Dziecko poznaje świat za pomocą wszystkich zmysłów. Z zainteresowaniem obserwuje, dotyka, wącha, smakuje. Aby lepiej rozumieć to, co go otacza, zadaje mnóstwo pytań i oczekuje odpowiedzi szczerych, dostosowanych do jego możliwości rozumienia. Każdego dnia dziecko przygląda się zachowaniom swoich bliskich, a następnie naśladując je, uczy się postępowania w różnych sytuacjach. Opiekunowie zazwyczaj dobrze odnajdują się
w roli „nauczycieli życia”. Dbając o rozwój dziecka opowiadają ciekawe historie, zwracają uwagę na zmieniającą się przyrodę, uczą obsługi i budowy sprzętów, czytają książeczki, cierpliwie odpowiadają na miliony pytań.

Ta postawa rodziców często zmienia się, gdy tematem zainteresowania dziecka staje się śmierć, zwłaszcza, gdy dotyczy ona bliskiej dziecku osoby. Wówczas rodzice zastanawiają się, jak ochronić dziecko przed tym wszystkim, co w związku ze śmiercią mogłoby zobaczyć, usłyszeć. Dziecko zadaje kolejne pytania, kierując się tą samą, co wcześniej potrzebą poznawania świata, rodzice odpowiadają na nie mniej chętnie. A to właśnie ten pierwszy kontakt dziecka ze śmiercią uczy je, jak radzić sobie ze stratami, które są przecież nieuniknioną częścią naszego życia. Dziecko z rodzinnego domu wynosi nie tylko tradycję, dobre lub złe maniery, wiedzę o świecie, ale także postawy, przekonania, lęki i obawy, oraz zasoby do radzenia sobie z trudami.

W sytuacji śmierci członka rodziny, skoncentrowanie dorosłych na własnym przeżywaniu straty, lęk przed psychicznym cierpieniem dziecka i własną nieporadnością w prowadzeniu rozmów na ten temat, mogą spowodować, że dziecko nie otrzyma od bliskich wystarczającego wsparcia. W wielu rodzinach funkcjonują mity na temat przeżywania straty przez dzieci, np. przekonanie, że dzieci są „za małe”, aby zrozumieć, czym jest śmierć, że nie odczuwają jak dorośli żalu po stracie, że doświadczenie cierpienia w dzieciństwie spowoduje poważne problemy w ich dorosłym życiu i należy przed dzieckiem zachować pozory, że nic się nie zmieniło lub też, że dziecko nie powinno widzieć bólu i płaczu dorosłych.

Aby adekwatnie pomagać dzieciom i nastolatkom w przeżywaniu żałoby niezbędna jest zatem wiedza o tym, jak rozwija się pojęcie śmierci w umyśle dziecka i jakie są typowe reakcje dziecka na stratę. Rozumienie pojęcia śmierci przez dziecko kształtuje się stopniowo w toku jego rozwoju.

W wieku niemowlęcym dziecko nie ma żadnego rozumienia śmierci, ale współodczuwa emocje opiekuna, wyrażane np. w tonie głosu, w sposobie, w jaki jest brane na ręce itd. Dziecko w tym okresie rozwoju wymaga przede wszystkim bliskości, zaspokojenia potrzeby bezpieczeństwa oraz podstawowych potrzeb związanych z opieką.

W późniejszych okresach rozwoju następuje stopniowe kształtowanie się rozumienia śmierci. Dziecko 5 – letnie rozumie już, że śmierć wiąże się z separacją, a osoby zmarłe nie przebywają z osobami żyjącymi. Najczęstszymi reakcjami dzieci w wieku 2-5 lat na stratę jest smutek, ale też złość, która często wynika z poczucia opuszczenia, nie tylko przez osobę zmarłą, ale też inne osoby bliskie, które są zaangażowane we własne przeżywanie straty. Dziecko może również obawiać się śmierci innych bliskich, a także ze względu na występujące w tym okresie życia „myślenie magiczne”, może tworzyć związki przyczynowo-skutkowe np. pomiędzy własnymi wypowiedzianymi słowami czy nieposłuszeństwem, a śmiercią bliskiej osoby.

Swoje przeżywanie straty, dziecko w tym wieku może okazywać poprzez zabieganie o uwagę dorosłych, zaburzenia snu, utratę apetytu, moczenie nocne, częste infekcje czy choroby, zabawy symboliczne, w których dziecko odgrywa scenę pogrzebu czy rysuje rysunki o tematyce śmierci. W ten sposób wyrażają się emocje, których dziecko nie potrafi jeszcze nazwać, a których doświadcza. Ważne, aby w tym okresie zapewnić dziecku tyle uwagi, ile potrzebuje, udzielać odpowiedzi na pytania dotyczące odejścia bliskiej osoby – zgodnie z prawdą, ale w sposób dostosowany do możliwości rozumienia dziecka. Opiekunowie często w rozmowach z dzieckiem o śmierci stosują metafory typu np. „odszedł do aniołków”. Nie trzeba jednak obawiać się nazywania rzeczy wprost, używając słów „zmarł”, „nie żyje”, „śmierć”. To pomoże dziecku w lepszym rozumieniu rzeczywistości. Jeśli nie decydujemy się, na udział dziecka w ceremonii pogrzebowej, należy zapewnić mu w tym czasie opiekę osoby bliskiej, którą dziecko zna i czuje się przy niej bezpiecznie. Ponadto można zachęcać dziecko do rysowania, należy pozwalać na zabawy z rówieśnikami i wyrażanie zarówno smutku, złości jak i radości.

Na dalszym etapie rozwoju świadomości śmierci, w okresie pomiędzy 5 a 8 rokiem życia, dziecko nabywa umiejętność rozumienia, iż istnieją czynniki, które powodują śmierć (np. choroba) oraz że śmierć jest czymś nieodwracalnym, a zmarły nie stanie się znów żywym. Dziecko rozumie już również, iż po śmierci następuje zaprzestanie funkcji fizjologicznych, a zmarły nie potrzebuje jedzenia i nie oddycha. Około 7 roku życia dziecko nabywa także świadomości powszechności śmierci – wszystko, co żyje, kiedyś umrze. Przeżywanie niektórych emocji w tym okresie rozwoju jest już zbliżone do tego, jak przeżywa je osoba dorosła. Dziecko doświadcza smutku, żalu, poczucia winy, strachu, osamotnienia.
W swoim zachowaniu może usilnie poszukiwać uwagi ze strony dorosłych, ale też ukrywać własne przeżycia i chcieć płakać w samotności. Dziecko może odczuwać lęk, iż utraci też inne, bliskie osoby. Rozumiejąc, że przyczyną śmierci bliskiego była choroba, może nie radzić sobie z odróżnianiem chorób poważnych, prowadzących do śmierci od chorób przewlekłych czy zwykłego przeziębienia. W związku z tym wymaga wsparcia, wyjaśniania, tłumaczenia.

W tym okresie dziecko też intensywniej poszukuje informacji dotyczących obrzędów, ceremonii pogrzebowych, biologicznych szczegółów śmierci. Może również odczuwać złość i przejawiać zachowania agresywne. Adekwatna pomoc dziecku powinna służyć lepszemu zrozumieniu zjawiska śmierci przez dziecko. Należy udzielać dziecku szczerych, jasnych informacji na zadawane pytania, pozwalać na uczestniczenie w rytuałach związanych z żałobą, przy wcześniejszym przygotowaniu na to, co będzie się działo i czemu to służy. Warto opowiedzieć dziecku, jaki przebieg będzie miała ceremonia, w której będzie uczestniczyło, jak prawdopodobnie będą zachowywać się inni ludzie oraz wskazać, co ono może zrobić, jaki może mieć swój udział w tej ceremonii (np. niesienie kwiatów). W okresie żałoby należy pozwolić dziecku na podejmowanie zwykłych, codziennych aktywności, zabawę z rówieśnikami. Stany emocjonalne dziecka mogą zmieniać się dość często i dziecko może radośnie angażować się w zabawę, a po chwili konfrontować się ze stratą i wyrażać żal.  Jest to naturalne.

Dzieci w wieku 8-12 lat rozumieją śmierć w sposób zbliżony do osób dorosłych. Odczuwają smutek, żal, gniew. Ich emocje mogą być bardzo intensywne. W zachowaniu dziecko może wyrażać agresję i bunt. Może również okazywać pozorną obojętność, żeby „nie zachowywać się jak dziecko”. Częściej również sięga po wsparcie rówieśników i niekiedy chętniej rozmawia z przyjaciółmi o tym, co go spotkało, niż z rodzicami. Trzeba to zaakceptować i pozwalać dziecku na szukanie wsparcia poza rodziną. W tym okresie można również zaobserwować nadmierną koncentracje dziecka na własnym ciele, zdrowiu, funkcjonowaniu organizmu. Ważne, aby rodzice w podejściu do dziecka kierowali się zrozumieniem tego, co może przeżywać i z czego wynikają jego zachowania. Wyłącznie upomnienia i kary za np. zachowania agresywne i buntownicze, mogą prowadzić do nasilenia tych zachowań, a u dziecka wzbudzić poczucie osamotnienia i niezrozumienia.

Późniejszy okres rozwoju, wiek 12-18 lat, to okres gwałtownych zmian nastrojów, intensywnego doświadczania emocji i trudności w ich kontrolowaniu. Młode osoby w tym wieku z zaangażowaniem poszukują sensu życia i śmierci, a częste zadawanie pytań egzystencjalnych i liczne przemyślenia na ten temat stanowią naturalny element rozwoju.
W okresie żałoby, nastolatek może silniej okazywać zachowania agresywne i buntownicze, popadać w konflikty z otoczeniem, podejmować działania ryzykowne. Może zachowywać pozory spokoju, okazywać szorstkość, izolować się od najbliższych. Częsta jest utrata dotychczasowych zainteresowań i wzmożona koncentracja na temacie śmierci będąca próbą jej „oswojenia”. Mogą pojawić się również dolegliwości fizyczne. Ważne jest okazywanie zrozumienia i troski oraz pomoc w wyrażeniu trudnych emocji, do których nastolatek może nie chcieć się przyznać, bo uważa je za „dziecinne”. W rozmowach warto zaznaczać, iż naturalnym jest, że jest nam smutno i płaczemy, gdy kogoś stracimy, że się złościmy i że mamy poczucie niesprawiedliwości tego, co nas spotkało.

Okres żałoby jest trudnym czasem dla całej rodziny, często zmienia jej funkcjonowanie nie tylko w tym okresie trwania kryzysu, ale trwale. Poszczególni członkowie rodziny muszą przystosować się do zmiany, nauczyć nowych zadań, a przede wszystkim przeżyć ból związany z utratą. Dotyczy to zarówno dorosłych, jak i dzieci i nastolatków.  Ważne jest adekwatne wsparcie, którego wszyscy w tym okresie potrzebują. W razie obaw i wątpliwości warto sięgnąć po pomoc psychologa.


Jeśli Twoje dziecko przeżywa żałobę i nie wiesz jak mu pomóc skorzystaj ze wsparcia w Gorlickim Ośrodku Interwencji Kryzysowej . Telefon 18 352 51 01 lub 511 469 305.

Skip to content